Ceny mieszkań w dobie koronawirusa - jaka obniżka nas czeka?

Tegoroczna pandemia zmieniła wiele w naszym życiu i w gospodarce, co odbiło się również na rynku nieruchomości. Niepewność zawodowa czy większe trudności z uzyskaniem kredytu sprawiły, że popyt na mieszkania spadł, szczególnie na zakup nowych lokali, co spowodowało, że wielu deweloperów musiało zdecydować się na obniżki. Jak dużego spadku cen można się spodziewać w najbliższym czasie?  

Ceny mieszkań w dobie koronawirusa - jaka obniżka nas czeka?

Konsekwencje pandemii

Pojawienie się epidemii koronawirusa sprawiło, że zakończyła się koniunktura, która trwała nieprzerwanie od kilku lat, szczególnie od momentu poradzenia sobie ze skutkami kryzysu gospodarczego, który pojawił się w 2008 roku. W wyniku zaistniałych okoliczności wśród wszystkich stron transakcji pojawiły się liczne wątpliwości.

Wiele osób straciło swoją pracę lub mają obawy, że taki scenariusz może nastąpić w najbliższym czasie, co nie jest najlepszym czasem na zaciąganie zobowiązań kredytowych. Nieufnie do tej sytuacji podchodzą również instytucje finansowe, które z większą uwagą przyglądają się sytuacji kredytobiorców.

Przewidywania dotyczące obniżki cen mieszkań

W związku z tym, że skala konsekwencji pandemii nie jest jeszcze znana, trudno dokładnie oszacować skalę obniżek cen mieszkań, które mogą spotkać w najbliższym czasie rynek nieruchomości. Z pewnością jednak będą one wyraźne i powstają analizy, które szacują nawet, że ich skala może sięgnąć 20% w skali najbliższych 2 lat. Oczywiście im większe miasto, tym różnice byłyby znaczniejsze, dlatego też największych obniżek biorąc pod uwagę liczby bezwzględne należy się spodziewać w Warszawie.

Możliwe działania deweloperów

Ze względu na boom budowlany, który trwał w ostatnich latach, powstawało bardzo dużo nowych nieruchomości, które w zdecydowanej większości znajdowały swoich nabywców. Pandemia koronawirusa zachwiała tę tendencję, co sprawiło, że konieczne będą obniżki cen mieszkań, aby przyciągnąć chętnych do zakupów w takim samym stopniu, aby zagwarantować zysk inwestycji. Może się to przełożyć na zmniejszenie podaży lokali, która po ustabilizowaniu się sytuacji za 2-3 lata sprawi, że ceny zaczną ponownie rosnąć.

Hedonistyczne indeksy cen mieszkań

Warto w tym miejscu powiedzieć słów kilka o wskaźniku, który oprócz samej ceny mieszkania uwzględnia również wiele innych czynników decydujących o zróżnicowaniu wartości nieruchomości. W ten sposób można w pełniejszy sposób przedstawić zmieniającą się sytuację na rynku. Dane te od kilkunastu lat są cyklicznie, co kwartał publikowane przez Narodowy Bank Polski, który uwzględnia je w swoich analizach zmian na rynku nieruchomości.

Zmiany wskaźników w dobie pandemii

Biorąc pod uwagę sytuację w dobie pandemii koronawirusa, należy stwierdzić, że w świetle danych podawanych przez centralną instytucję finansową w kraju kryzys spowodował delikatne spadki hedonistycznych indeksów cen mieszkań, choć nie dotknął on wszystkich większych miast kraju.

Taki rozwój wypadów nie jest zaskoczeniem, choć można było przewidywać, że straty będą na tym etapie pandemii większe. Koniunktura w poprzednich latach sprawiła jednak, że dotychczas inwestorzy oraz właściciele nieruchomości nie wykonywali gwałtownych ruchów. Jeśli kryzys będzie się pogłębiał, można się jednak spodziewać większych korekt na rynku w kolejnych kwartałach.

Chcesz sprzedać swoja nieruchomość? Napisz do nas!

Wszystkie prawa zastrzeżone 2021 dla Eltegro.pl
Projekt i wykonanie Desineo.pl